Be Compleat
5 prostych kroków jak produktywnie rozpocząć swój dzień

5 prostych kroków jak produktywnie rozpocząć swój dzień

Zespół Be Compleat

Motywacja

4.04.2017

Całe życie myślałam, że jestem inna i tę inność chciałam w sobie zmienić. Dopiero jak uświadomiłam sobie, że ta inność pomaga mi dojść w miejsca w swoim życiu, o których kiedyś mogłam tylko pomarzyć zaczęłam więcej przyglądać się jej. Powoli stała się moim przyjacielem. Ta inność wraz z wiedzą ewoluowała i obecnie jest w takim miejscu, że wartością dodaną będzie się częścią niej z Wami podzielić.

Na moją inność składa się wiele czynników jednak dziś skupię się na jednym z nich – porannym rytuale. Uważam, że rutyna (poranki mam tutaj na myśli) pomaga. Nie twierdzę, że mój układ poranka pomoże akurat Tobie. Twierdzę, że może Cię zainspirować.

W niezaburzonym trybie dnia wstaję około godziny 4:50 – 5:10. Budzę się sama – nie pamiętam, kiedy korzystałam z usług budzika. 5-9 to czas

a), w którym jestem najbardziej produktywna

b) mam tylko dla siebie, bo wszyscy normalni ludzie w tym okresie śpią.

Rytm dobowy jest tym nad czym mamy kontrolę. Dlatego przejmujmy się nim.

Kieruję się pięcioma wyznacznikami. Twoje zadania mogą różnić się od moich. Postaraj się te zadania znaleźć sam/a dla siebie. Ważne, by pracować nad każdym z elementów. Niekoniecznie naraz.

1. Dla ducha

Często leżę przez 10-15 minut i staram się całkowicie wyciszyć i skupić na prawidłowym oddechu – pomocna może okazać się tu dla Was medytacja, joga lub modlitwa.

2. Dla podświadomości

Lubię jak w życiu coś mi wychodzi. Wierzę w to, że jak rozpocznę mój dzień, tak on się dalej potoczy. Dlatego nie daję sobie szansy, żeby pierwsza czynność w ciągu nie mi się nie powiodła – ścielę łóżko.

3. Dla ciała

Wypijam szklankę wody z solą. Przygotowuję rooibosa. Jeszcze jakiś czas temu mój pierwszy poranny rytuał polegał na wypiciu podwójnego espresso. Obecnie są to napary, czasem herbata. Kiedy już  wcześniej robi się jasno, wychodzę do ogrodu.

4. Dla intelektu

Nie włączam komputera przez godzinę po przebudzeniu – pierwsze pół godziny czytam książki i artykuły NIE związane z moją branżą. Przez kolejną godzinę publikacje, które mnie akurat w tym okresie czasu interesują, ale są z branży. Nie sprawdzam e-maila do 10:00.

5. Dla produktywności

Spisuję TOP 3 cele na dzisiejszy dzień – 3, nie więcej.

Czego unikam?

Wiadomości, telewizora, e-mail’i, stresu, kawy.

Udostępnij

Używamy ciasteczek - korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.